Głód otwiera brzuch
Nieba
Nocą ciepłą, porankiem słonecznym
Myślami ukrytymi
Snuję się
Wiążę ręce
Znikam w klatce
Utkanej z własnych przeżyć
Łzy zamykają mi oczy
Słyszę głosy
Odbieram dźwięki podłe
Szukam rozdygotanym wzrokiem
Ciebie?
Muzyka przybierająca wesołości nutę
Mocne kroki
Potwór zbliżający się do mojej klatki
Znienacka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz