Kłam mi o wiośnie
Niebyłej tego roku jeszcze
Kłam o słońca promieniach odbijających się w szkłach lustrzanych
Czekam jej blaski
Zapachu ciepło-słodkiego
Bzów kwitnących, mikroliści zieleni
Kłam mi, że niedługo, że za rogiem czeka
Wiatr ciepły i deszczu krople miłe
Kłam z pasją pod powieką obraz wiosny mając
Do niej idąc w sennych wspomnieniach
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz