Odleciałeś
Bladym świtem
Nieba kawałkiem wybranym
Zapachem nocy przetarłam oczy
Snem zalotnym pod powieką ukrytym jeszcze
Niebliskością już łóżko posłano
Jawą światła oślepiające
Widziane chwil kilka
Pożegnanie
Bez słońca jeszcze
Odloty
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz