W szufladzie zamieszkać
Zamknąć się w niej
Zostać tydzień
Dwa może
Odciąć się od wszystkiego nijakiego
Myśli złożyć w pudełku od zapałek
Między te dziewicze jeszcze i wypalone
Nie robić nic
Być bezuczuciowym nikim
Pozwolić duszy wegetować
Radości kule toczyć bezemocjonalną
Aż do pewnego świtu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz