Obudziłeś mnie
Bielmo odrzuciłam rozrastające się bezemocjonalnie, po cichu
Uczucia nijakie zagrzebałam w dole wspomnień
Wędrówkę nową rozpoczęłam
Bez mapy
Topograficznym zmysłem wiedziona
Miłosnych uniesień kartografią
Oddechy, słowa szeptane z mocą
Kolory przyszłości wymyślone
Barwy czarne może
Słońca promienie wyśnione
Usta wilgotne
Rozchylam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz